sufit-podwieszany-rigips-dla-ciebie

Jak zrobić sufit podwieszany z płyt gipsowych? Rigips prezentuje instrukcję montażu krok po kroku

10.06.2020

Podwieszane sufity z płyt gipsowo-kartonowych stanowią idealny sposób na ukrycie nierównego stropu tudzież zamaskowanie jego surowej płaszczyzny lub mało estetycznej instalacji. Decydując się na takie rozwiązanie, możemy w stosunkowo prosty sposób ocieplić lub poprawić komfort akustyczny pomieszczenia, a nawet zamontować oświetlenie wpuszczane. Co jednak najważniejsze, wcale nie jest to tak czasochłonna i wymagająca pod względem finansowym inwestycja, jak zwykło się uważać! Jak zbudować taki sufit? Mamy nadzieję, że nasz poradnik pomoże Wam w samodzielnym montowaniu sufitu podwieszanego!

Czego potrzebujemy?

Najłatwiej przystąpić do instalacji sufitu podwieszanego, korzystając z gotowych rozwiązań systemowych. Dla naszych klientów wybraliśmy system 4.05.24, czyli konstrukcję krzyżową dwupoziomową z pojedynczą warstwą płyt. Do montażu tego typu sufitu potrzebne nam będą:

  • profile Rigips CD 60 ULTRASTIL,
  • profile przyścienne UD 30 ULTRASTIL,
  • łączniki wzdłużne do CD 60 (stosowane do przedłużania profili),
  • wieszaki obrotowe z elementem rozprężnym do profili CD 60 (lub inne zawiesia Rigips zgodne z systemem)
  • łączniki krzyżowe do Rigips CD 60,
  • pręty montażowe,
  • dyble stalowe lub wkręty,
  • wkręty montażowe Rigips TN 25,
  • masa szpachlowa Vario o wysokiej wytrzymałości,
  • gotowa masa szpachlowa wykończeniowa Rigips Premium Light,
  • taśma spoinowa szklana,
  • taśma do spoin ślizgowych,
  • taśma uszczelniająca piankowa Rigips szerokości 30 mm,
  • płyty Rigips 4PRO z miarką i 4 spłaszczonymi krawędziami.

Dzięki charakterystycznym spłaszczonym krawędziom, płyty Rigips 4PRO ułatwiają szpachlowanie. Ich konstrukcja daje gwarancję, że po zakończeniu wszelkich prac, powierzchnia sufitu będzie idealnie równa i gładka.

Rozpoczynamy pracę

Zanim zabierzemy się do pracy, obejrzyjmy uważnie strop i zastanówmy się nad przebiegiem konstrukcji nośnej. Warto pamiętać, że montaż płyt był zgodny z kierunkiem padania światła dziennego, dzięki czemu spoiny nie będą widoczne. Taki zabieg sprawi, że sufit będzie wyglądał estetycznie.

Kolejnym krokiem będzie ustalenie wysokości, na jakiej zawiesimy sufit. Możemy wykorzystać w tym celu niwelator laserowy. Pamiętajmy jednak, by profile obwodowe znajdowały się na wysokości większej o grubość opłytowania od docelowego poziomu sufitu! Chcąc uzyskać komfort akustyczny, należy przed montażem profili do ściany podkleić je taśmą piankową RIGIPS 30 mm. Zaznaczywszy linię, mocujemy profil przyścienny UD 30 ULTRASTIL (obwodowy). W tym celu potrzebne nam będą kołki, dyble lub wkręty dopasowane do rodzaju podłoża. Dzięki temu profilowi dalsze prace montażowe będą znacznie łatwiejsze i szybsze. 

Następnym punktem w naszej rozpisce jest dokładne wymierzenie przebiegu profili głównych (górnych) oraz miejsc mocowania wieszaków. Przy rozmieszczaniu profili pamiętajmy, o kilku istotnych kwestiach:

  • profile główne powinny być rozmieszczone w odległościach nie większych niż co 100 cm,
  • pierwszy i ostatni profil Rigips CD 60 Ultrastil powinnien się znajdować maksymalnie 40 cm od ściany,
  • wieszaki muszą być rozstawione maksymalnie co 90 cm (w przypadku dodatkowego obciążenia sufitu należy zagęścić rozstaw do 75 cm), a skrajne nie dalej niż 40 cm od ściany.

W wyznaczonych wcześniej miejscach mocujemy do stropu pręty wieszakowe o długości zgodnej z odległością strop-sufit za pomocą dybli metalowych lub innych mocowań dedykowanych do podłoża. Jeżeli kupimy zbyt długie pręty, można je spokojnie przyciąć. 
W następnej kolejności mocujemy na prętach wieszaki obrotowe. Profile główne układamy końcami na profilach przyściennych przeciwległych ścian i wpinamy je w zamocowane wcześniej wieszaki. Pamiętajmy, by wyregulować wysokość wieszaka tak, by uzyskać idealną płaszczyznę. Przyda nam się do tego wspomniany wcześniej niwelator laserowy (urządzenie nieocenione w tego typu pracach) oraz metrówka. Wieszak wpinamy, obracając go o 90 stopni.

Montaż profili nośnych (dolnych)

Profile nośne dolne montujemy, wsuwając je w profile przyścienne, które wcześniej przykręciliśmy do ściany. Zadbajmy, by rozstaw profili nośnych nie przekraczał 50 cm, a pierwszy i ostatni znajdował się maksymalnie 15 cm od ściany. W ramach zachowania ekonomii pracy, możemy sztukować profile CD 60, korzystając z łączników wzdłużnych. Pamiętajmy jednak, by nigdy nie sztukować ich w jednej linii! Co więcej, jeden cały profil powinien zawierać tylko jedną docinkę! 

Kolejny krok to spięcie obu warstw profili. Będą nam do tego potrzebne łączniki krzyżowe.
Tak zmontowaną konstrukcję poziomujemy i wyrównujemy za pomocą lasera i długiej łaty. Jeżeli dostrzeżemy szczelinę między profilem i łatą, pozbywamy się jej, nieznacznie obniżając wieszak. Chcąc natomiast poprawić izolacyjność termiczną i akustyczną sufitu, wystarczy położyć na konstrukcji warstwę wełny mineralnej. 

Płytowanie

Aby uchronić spoiny przed pęknięciami, sufit musi posiadać konstrukcję pływającą. Oznacza to, że nie może on być przymocowany do ścian. Pomoże nam w tym obwodowa spoina ślizgowa, którą wykonujemy naklejając taśmę samoprzylepną Rigips PRO do połączeń ślizgowych na ścianę bezpośrednio pod profilami UD 30.

Mając gotową konstrukcję nośną, przykręcamy do niej gipsowo-kartonowe płyty RIGIPS 4PRO o czterech spłaszczonych krawędziach. Pamiętajmy, by układać je poprzecznie w stosunku do przebiegu profili nośnych! Aby uniknąć docinania w przypadku rozstawu profili 50 – 40 cm, najlepiej sięgnąć po płyty o długości 2 m. Płyty przykręcamy do profili nośnych korzystając z 25 mm wkrętów typu TN 25. Wkrętarkę ustawiamy w taki sposób, by łeb wkręta mógł zagłębić się w płytę na około 1 milimetr. Uważajmy, by łby wkrętów nie przecinały kartonu, a ich rozstawy nie były większe niż 15 cm (na szerokości płyty powinno znajdować się minimum 9 wkrętów).

Pierwszą i ostatnią płytę docinamy na odpowiedni wymiar za pomocą noża. Tnąc, zwracajmy uwagę, by w ostatnim rzędzie zachować szerokość płyt nie mniejszą niż 30 cm. Jeżeli okaże się, że jest ona za duża, będzie trzeba zwęzić płyty znajdujące się w pierwszym rzędzie. Pamiętajmy też, by połączenia płyt wzdłuż krótszego boku były przesunięte względem siebie przynajmniej o jeden rozstaw profili dolnych.

Szpachlowanie

Skoro płyty są już przykręcone, czas zabrać się za szpachlowanie. Aby operacja się powiodła, powinniśmy zaopatrzyć się w dobrej jakości systemowe masy szpachlowe takie jak: masa konstrukcyjna Rigips VARIO oraz gotową masę wykończeniową Rigips Premium Light. Zapewniają one wymaganą wytrzymałość połączeń, a ponadto świetnie trzymają się powierzchni płyty. Jeżeli chęć zaoszczędzenia kilku groszy skłoni nas do zakupu materiału gorszej jakości, może okazać się, że będzie on schnął przed związaniem. Konsekwencją będzie słaba wytrzymałość spoiny. Warto zatem wydać nieco więcej, zyskując jednocześnie gwarancję, że efekty naszej pracy będą odpowiednio trwałe.

Masę szpachlową VARIO rozrabiamy w wiadrze z zimną, czystą wodą. Pamiętajmy, by utrzymać proporcje sugerowane przez producenta! Korzystajmy z czystych narzędzi. Wszelkie zabrudzenia wpływają na skracanie czasu wiązania masy.

Czas na spoinowanie płyt. Jeżeli wybraliśmy siatkę samoprzylepną, pamiętajmy, by nakleić ją na czystą powierzchnię. Taśmę papierową i fizelinę, wciskamy w świeżą masę szpachlową. Uwaga, wykorzystanie płyt Rigips 4PRO o czterech spłaszczonych krawędziach, pozwoli nam na jednoczesne wzdłużne i poprzeczne szpachlowanie spoiny. Kiedy masa na spoinach płyt stwardnieje, możemy zabrać się za szpachlowanie spoin obwodowych. Pamiętajmy, że szczelina między ścianą i płytą powinna być szeroka na ok. 8-10 mm. Tylko w ten sposób bez problemu wciśniemy masę szpachlową w miejsce styku. Uczyniwszy to, odkładamy wszelkie narzędzia i udajemy się na zasłużony odpoczynek. Damy w ten sposób czas gipsowi na związanie i wyschnięcie.

Do szpachlowania wracamy dopiero następnego dnia. Zaczynamy od powtórnego szpachlowania spoiny. Nakładamy nieco szerzej drugą warstwę tej samej masy szpachlowej. Pamiętajmy, by drugą warstwą masy całkowicie przykryć taśmę zbrojącą. Przy nakładaniu trzeciej warstwy sięgamy po masę szpachlową finiszową, na którą po wyszlifowaniu nałożymy farbę. Polecamy masę gotową RIGIPS Premium Light, która oprócz łatwego szlifowania zapewnia zmniejszenie chłonności podłoża w obrębie spoiny i jednolitą fakturę farby na całej powierzchni. Masę finiszową nakładać należy cienką warstwą, rozprowadzając ją szerzej niż konstrukcyjną. Ze względu na fakt iż sufit jest malowany farbami lateksowymi, zaleca się szpachlowanie całopowierzchniowe masą finiszową. Pozwala to uzyskać wysoki standard gładkości powierzchni.

Już prawie gotowe. Pozostało nam jedynie wyszlifowanie pozostawionych nierówności, odcięcie wystających fragmentów taśmy ślizgowej, usunięcie kurzu z powierzchni, a następnie malowanie. Po pierwszym malowaniu spoiny ślizgowe można wykończyć, korzystając z masy elastycznej (rekomendujemy masę akrylową). Zachęcamy również do zapoznania się z poniższym filmem instruktażowym:

 

Całą gamę kompletnych systemów do konstrukcji sufitów podwieszanych oraz okładzin sufitowych składających się z płyt gipsowo-kartonowych: 
https://www.rigips.pl/systemy/sufity-podwieszane

👷Jesteś wykonawcą? Pracujesz na produktach Rigips?
Dołącz do programu lojalnościowego Liga Ekspertów Rigips https://www.ligaekspertowrigips.pl

🎬Podobał Ci się nasz film? Zostań z nami na dłużej!
Daj łapkę w górę i zasubskrybuj nasz kanał, a już nigdy nie przegapisz nowych filmów: https://cutt.ly/Subskrybuj-kanal-RIGIPS

Obiekty referencyjne