14 cze 2018

Dorota Szarek: podróżuj, śnij, odkrywaj...

Życiowe motto Doroty Szarek, starszego specjalisty obsługi klienta RIGIPS brzmi: „Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj”. Dowiedzcie się więcej o jej życiu, pasjach i podróżach.
 

Dorota, opowiedz w kilku słowach, czym się w firmie zajmujesz? Jakie cechy i umiejętności są ważne na tym stanowisku?

W RIGIPS pracuję już od 13 lat. Jestem odpowiedzialna za profesjonalną współpracę z klientem biznesowym począwszy od procesowania zamówień aż po ewentualne reklamacje oraz budowanie pozytywnego wizerunku firmy. Bardzo ważna jest otwartość na potrzeby i oczekiwania klienta, otwartość umysłu na akceptowanie różnic, przyjmowanie informacji zwrotnej, zarówno pozytywnej jak i negatywnej, tworzenie atmosfery zaufania wśród ludzi z którymi współpracuję.

Czy te cechy i umiejętności wykorzystujesz także poza pracą? W jaki sposób?

Ależ tak, w życiu prywatnym jest wiele trudnych, stresujących sytuacji, do których należy podejść z rozwagą i próbować rozwiązać. Nie ma sytuacji bez wyjścia, jeśli do tego są wokół nas życzliwi ludzie, to wszystko jest w zasięgu ręki.

Co lubisz robić w wolnych chwilach? Czym się pasjonujesz?

W wolnym czasie uwielbiam przebywać na łonie natury i podziwiać piękno otaczającego świata. Sprzyja temu moje hobby czyli łazikowanie po naszych górach, maratony piesze a także wycieczki rowerowe. Uwielbiam relaksować się przy muzyce i dobrej książce. Chodzę po górach ponieważ uwielbiam widoki, kocham przyrodę i mogę podziękować Panu Bogu za Jego dzieło stwórcze. Zdobywanie szczytów górskich to wyzwanie, których pokonanie daje siłę do walki w codziennym życiu. Ostatnio zgłębiam tajniki asan w jodze, jest to chyba moja kolejna pasja.

Jak zacząłeś przygodę z Twoją pasją? Co Cię wciągnęło?

Oj, już kilkanaście lat temu pojechałam pierwszy raz w Tatry z rodziną i tak się zauroczyłam, że trwa to do dziś. Pociąga mnie cisza, spokój, uśmiechnięci ludzie wokół oraz możliwość pokonywania własnych leków w górach. Wyzwaniem dla mnie było przejście „Orlej Perci” kilka lat temu.

Jakie wyzwania i możliwości wiążą się z Twoją pasją? Co ona Ci daje?

Każdy wyjazd, impreza jest inna. Uczy mnie organizacji, prostoty, szacunku do ludzi i przyrody, otwartości i ciekawości. Nagle okazuje się że niewiele jest nam do szczęścia potrzebne.

Czy współdzielisz swoją pasję z kimś z pracowników RIGIPS? Jeśli tak, jak się nawzajem wspieracie w jej realizacji?

Niestety moi współpracownicy maja inne pasje, a szkoda, bo razem byłoby ciekawiej.

Czego uczy Cię Twoja pasja, co pomaga Ci w innych aspektach Twojego życia, np. w pracy?

Wytrwałości i cierpliwości w dążeniu do celu, mimo np. niesprzyjającej pogody (grad, lód, deszcz czy nawet słońce), pokory wobec świata i jednocześnie miłości do świata i ludzi.

Co Cię motywuje na co dzień? Co pomaga Ci realizować Twoją pasję?

Myśl, że jest jeszcze tyle rzeczy do obejrzenia, tyle gór do zdobycia i tyle ludzi do poznania.

Czy jest jakiś aspekt Twojego hobby, który może być szczególnie zaskakujący dla niewtajemniczonych? Opowiedz nam.

Chyba jest pewien aspekt: pogoda nie jest dla mnie przeszkodą, jeśli mam zaplanowany jakiś wypad, przedsięwzięcie, po prostu je realizuję.

Jaki jest Twój kolejny cel na drodze do realizowania swojej pasji?

Obecnie eksploruję góry na Ukrainie, być może kolejnym celem będą góry w Rumunii. Moje plany sięgają też do szlaku św. Jakuba w Hiszpanii, być może w tym roku małą część przejdę.

Czy masz osoby, które szczególnie podziwiasz? Co widzisz w nich wyjątkowego?

Oczywiście Jan Paweł II. Także Wanda Rutkiewicz – czołowa polska himalaistka, która poświęciła swoje życie górom, nie wróciła do obozu, chciała zdobyć kolejną górę w Himalajach Kanczendzonga. Wanda Rutkiewicz zapisała się w historii jako jedna z najwybitniejszych himalaistek. 16 października 1978 roku, jako pierwsza Europejka i trzecia kobieta na świecie zdobyła najwyższy szczyt ziemi - Mount Everest (8848 m n.p.m.). Tego samego dnia Karol Wojtyła został wybrany na papieża. Kiedy rok później, podczas pielgrzymki do Polski, spotkał się z Wandą Rutkiewicz, powiedział jej: "Dobry Bóg tak chciał, że tego samego dnia weszliśmy tak wysoko". Himalaistka wręczyła mu w prezencie kamień z wierzchołka Everestu.

Jakie cechy powinien posiadać najlepszy kompan, który mógłby towarzyszyć Ci przy realizacji Twoich zainteresowań?

Najlepszy kompan to taki, który rozumie moją pasję, wspiera w chwili słabości i motywuje do tego by „iść” cały czas do przodu.

Czy jest jeszcze coś, o czym chciałabyś nam powiedzieć, a nie zapytaliśmy Cię o to?

Tak, żeby ludzie byli po prostu dla siebie życzliwsi.

Rigips dla Ciebie