Strona główna » Aktualności » Archiwum » Czas na (Ri)gips
Czas na (Ri)gips archiwum

Nie ma lepszych materiałów do wykańczania domów i mieszkań niż wyroby gipsowe. Lekkie, trwałe, doskonale izolujące od niepożądanych hałasów, zdrowe. Jednak od lat rynek ten zalewa fala tandety. Ostatnio fala wyraźnie się podniosłą. Tracą na tym klienci - ostrzega RIGIPS POLSKA - STAWIANY, wiodąca firma na polskim rynku, dostawca systemów zabudowy wnętrz.

Firma Rigips przeprowadziła badania rynku dotyczące technologii gipsowych. Respondenci docenili przyjazne dla naszego zdrowia walory naturalnych materiałów, ich ekologiczne wartości i prostotę montażu. Na przykład blisko 75 proc. inwestorów chciałoby mieć tynki gipsowe na ścianach swoich domów. Ponad 90 proc. uważa, że płyty gipsowo-kartonowe są najlepszym materiałem do wykończenia ścian i poddaszy użytkowych. Równocześnie jednak prawie 45 proc. respondentów dostrzega niebezpieczeństwa związane ze stosowanie technologii gipsowych.

Rigips z aprobatą, czyli gwarancją

Diabeł, w tym przypadku, tkwi w niuansach związanych właśnie z Aprobatą Techniczną. Aprobatę można otrzymać na cały system zabudowy, ale dostaje się także akceptację na poszczególne elementy. Jeżeli gra się uczciwie, to w aprobacie uzyskanej przez producenta, choćby na profile, powinna być informacja dla klientów, co i ile można powiesić na zamontowanej na nich ścianie. Niestety takich informacji nie ma. RIGIPS POLSKA - STAWIANY posiada systemowy znak jakości w postaci Aprobaty Technicznej na całość technologii, jak i na poszczególne tworzące ją wyroby.

System RIGIPS - wyjątkowy na rynku - składa się z czterech ogniw, które muszą być ze sobą połączone w sposób zapisany w instrukcji montażu, będącej nieodzowną częścią tego układu. Dopiero to wszystko gwarantuje najwyższą jakość wśród dostępnych technologii gipsowych.

Pierwsze ogniwo, to płyty gipsowo-kartonowe z charakterystyczną miarką na krawędziach oraz unikalnym ukształtowaniem krawędzi, który w połączeniu z systemowymi masami szpachlowymi daje najwyższą na rynku trwałość.Drugie - tworzą profile ULTRASTIL do montażu płyt g-k, wykonane z najlepszych gatunków blach ponad standardowej grubości. Dzięki profilom ULTRASTIL możemy bezpiecznie powiesić szafki o wadzie 96 kg (1,2 mb długości).Trzecie - to masy szpachlowe: STANDARD, SUPER, VARIO, PROFIN, o niezwykle wysokiej wytrzymałości na ściskanie.Czwarte ogniwo wreszcie, to szereg akcesoriów służących do instalacji płyt g-k (m.in. wieszaki do sufitów, wkręty, kołki, taśmy zbrojeniowe i uszczelniające).

Kupuj markę

Inwestorzy często kompletują system z wyrobów "od Sasa do Lasa" - byle taniej! Najlepiej widać to na przykładzie profili służących do mocowania płyt. Standardowa grubość stali nie powinna być mniejsza niż 0,52 mm. Tymczasem w sprzedaży znajdują się profile o grubości 0,45 mm, bywa że nawet niższej - wykonane na dodatek z kiepskiej jakości blach. Według analityków takie "odchudzone" profile zdominowały już 35 - 50 proc. polskiego rynku. Są jednym z elementów wojny cenowej prowadzonej przez producentów nie będących dostawcami całej technologii.

Dla porównania i pobudzenia wyobraźni popatrzmy na profile RIGIPS ULTRASTIL, które wykonane są z blachy o nominalnej grubości 0,60 mm (już gołym okiem widać różnice), z najlepszej jakości stali, do tego poddawane są innowacyjnemu procesowi ryflowania (żłobienia), który o połowę zwiększa ich sztywność. A co do ceny? Jeżeli kupujemy profile do zabudowy średniej wielkości poddasza (ok. 60 m kw.), to wyroby RIGIPS są raptem o 50 zł droższe. Wyliczenie jest proste: na wykończenie poddasza o tej powierzchni potrzeba ok. 100 m kw. płyt g-k i 200 mb profili (jeden metr markowych profili RIGIPS jest o 25 gr droższy od "odchudzonych" towarów). Tyle - i tylko tyle - należy zapłacić więcej za produkt (profile), który gwarantuje jakość - gwarantuje, że na poddaszu i gdzie indziej (jeśli połączymy go trzema pozostałymi ogniwami systemu) przez długie lata będziemy mieli święty spokój. Nie tylko unikniemy kłopotliwych awarii, ale też - gdy w rozwiązaniach systemowych wybierzemy płyty z izolacją z wełny szklanej ISOVER - skutecznie wyciszymy dom od bębniącego o blaszany dach deszczu lub od dokuczliwych sąsiedzkich hałasów za ścianą.

Co robić?

Choć ściany działowe z płyt g-k z powodzeniem od lat wypierają ciężkie i pracochłonne tradycyjne technologie, np. są przynajmniej o 5 cm cieńsze od ścian z gazobetonu i sporo od nich lżejsze, to możliwość ich obciążania ma być "tym" słabym punktem technologii gipsowych. Najwięcej emocji budzi sposób mocowania szafek kuchennych. Być może dlatego, że jesteśmy przekonani, że jak coś jest lekkie, to nie podźwignie ciężkiego?

To jest mit! Zgodnie a Aprobatami Technicznymi dla ścian RIGIPS-u, wystawionymi przez wiodący w tej dziedzinie Instytut Techniki Budowlanej w Warszawie, można na nich wieszać standardowe szafki o ciężarze (wraz z meblami) 60 - 80 kg/mb, w zależności od tego, czy szafka ma głębokość 40 czy 30 cm. To chyba wystarczająca wielkość, jak na kuchenne potrzeby. Warunek jest jeden: należy tworzyć system z wyrobów RIGIPS. To nieprzypadkowy, ale przemyślany w najdrobniejszych szczegółach zbiór elementów, które pozytywnie na siebie oddziałują. System RIGIPS, zastosowany od A do Z obala mity co do funkcjonalności i jakości technologii gipsowych. Jeżeli spełnimy te proste warunki, to RIGIPS POLSKA - STAWIANY gwarantuje świetne samopoczucie w domach i mieszkaniach wykończonych technologiami gipsowymi.